44 631-81-36
 

Blog

Intencje mszalne 19 – 26 kwietnia 2020 r.

II NIEDZIELA WIELKANOCNA –  MIŁOSIERDZIA BOŻEGO – 19 kwietnia

godz.   800 + Wojciecha, Jadwigę Bukszyńskich  

godz. 1000 + Danielę, Stefana Buś

godz. 1200    W intencji Jana w 70 rocz. urodzin

godz. 1400    W intencji Zbigniewa i Jadwigi Rezlerów w 40 rocz. ślubu

godz. 1700 + Jana, Jadwigę, Józefa Cyranów, Stanisława, Jadwigę Kaźmierczaków

PONIEDZIAŁEK  – 20 kwietnia

godz.   700 + Jana Szymczyńskiego – od sąsiadów

godz. 1730 + Mariannę Dłubak – od wnuków Tomasza, Eweliny i Pawła z rodzinami

godz. 1800 + Bogdana Kubiaczyka – od syna Zbigniewa z rodziną

WTOREK –  21 kwietnia

godz.   700 + Józefę Bocian – od koleżanek emerytek ze Szkoły Podstawowej

godz. 1730 + Mariannę Dłubak – od Koła Żywego Różańca

godz. 1800 + Sławomira w 11 rocz. śm., Zygmunta, Honoratę, Stanisława Cyzmanów, Franciszkę Krasowiak, Mateusza Bukowskiego, Tomasza Sikorskiego

ŚRODA – 22 kwietnia

godz.   700 + Natalię Plewczyńską – od wnuka Sławomira z rodziną

godz. 1730 + Jacka Grzelaka – od chrzestnego z rodziną

godz. 1800    Intencje nowennowe. W intencji Cezarego i Bogumiły Bernat w 25 r. ślubu

CZWARTEK – 23 kwietnia – uroczystość św. Wojciecha

godz.   700 + Tadeusza Kubiaka – od mamy

godz. 1000 + Krzysztofa Storczyka – od siostry Jadwigi z rodziną

godz. 1730 + Wiesławę, Bronisławę, Józefa Krajewskich

godz. 1800    W intencji p. Kościelnego Wojciecha z racji imienin

PIĄTEK – 24 kwietnia

godz.   700 + Zofię Skupińską – od rodziny Sobczaków

godz. 1730 + Jerzego Kuniewskiego, zm. z rodz. Kuniewskich i Zimoniów

godz. 1800 + Jerzego Lipińskiego

SOBOTA – 25 kwietnia – święto św. Marka

godz.   700 + Jarosława Kwiatkowskiego – od mamy i brata

godz. 1730 + Mariannę Bednarczyk – od uczniów klasy III Szkoły Podstawowej

godz. 1800 + Wiesławę, Aleksandra Dyłów, zm. z rodz. Dyłów i Janeckich

III NIEDZIELA WIELKANOCNA – 26 kwietnia

godz.   800 + Marka Woźniaka

godz. 1000 + Albinę, Czesława Wagnerów

godz. 1200    W 25 rocz. ślubu Bożeny i Lecha

godz. 1400    Za Parafian

godz. 1700 + Jana, Jadwigę Rybczyńskich, Helenę, Feliksa Pazera, Stanisława Domańskiego

ŻYCZENIA WIELKANOCNE

 

Drodzy parafianie.

Życzę Wam, abyście w niełatwej codzienności jaką przeżywamy doświadczyli radości poranka Wielkanocnego. Niech Wasz codzienny krzyż stanie się bramą ku drugiemu człowiekowi, Bogu i życiu. Niech ten świąteczny czas pozwoli Wam zatrzymać się, zwolnić tempo życia i spojrzeć z dystansu na codzienne zabieganie. Niech „Zwycięzca śmierci” będzie bardziej obecny w Waszym życiu. Niech stanie się fundamentem, na którym budować będziemy nasze życie. Niech Jego światło pozwoli odważnie kroczyć drogą wiary, nadziei i miłości ku niebu.

Z darem modlitwy: Ks. Proboszcz

Ogłoszenia parafialne – 12 kwietnia 2020 r.

  1. Miłość ostatecznie zwycięża śmierć, zatem przyobleczmy nasze życie w zwycięską miłość Ojca i jej doświadczajmy. Grzech i jego owoc, to znaczy śmierć, nie jest już w stanie zagrodzić nam drogi do domu Ojca. Przez Jezusa w Duchu Świętym mamy na zawsze otwarty dostęp do Ojca. Niech to będzie najlepsze wielkanocne życzenie: aby każdy z nas doświadczył i przyjął tę zwycięską miłość Boga Ojca. Ogarnięci Bożą miłością, dzielmy się tym darem z naszymi braćmi i siostrami. Mimo, że te święta przychodzi nam przeżywać w inny sposób, życzymy wszystkim Parafianom błogosławionego czasu. Niech wobec trudów i cierpień jakie mogą nas spotkać niesie nas siła Wielkiego Tygodnia, który dopiero co przeżyliśmy i wielkanocna radość ze zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią.
  2. Msze Św. dzisiaj o godz. 8.00, 10.00, 12.00, 14.00 i 17.00. Jutro, w Poniedziałek Wielkanocny, Msze Św. będą sprawowane w porządku niedzielnym z dodatkową o godz. 14.00
  3. Uroczyste świętowanie Wielkanocy rozciąga się na oktawę. Każdy dzień tego tygodnia ma rangę uroczystości. Dlatego w piątek nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
  4. Przyszłą niedzielę – drugą niedzielę Wielkanocy – będziemy obchodzili jako Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Naszym przygotowaniem do tego święta niech będzie codzienne odmawianie koronki do Bożego Miłosierdzia. Wspólnie koronkę będziemy odmawiać po Mszach Św. wieczornych.
  5. Cieszymy się, że tak wielu Parafian łączy się z nami duchowo poprzez transmisje internetowe z naszego kościoła. Tutaj należą się wielkie podziękowania dla ks. Mateusza, który zadbał o możliwości techniczne tego przekazu. Wyrażamy także serdeczne podziękowania dla p. kościelnego i naszych sióstr za przygotowanie świątyni na święta. Bóg zapłać za ofiary złożone na kwiaty do Grobu Pańskiego. Członkowie Orkiestry Strażackiej nie mogąc swoją fizyczną obecnością ubogacić liturgii wielkanocnej nagrali film poprzez który możemy usłyszeć ich grę. Znajdziemy go w Internecie. Za ten pomysł i trud nagrania wszystkim dziękujemy.

 

 

 

Intencje mszalne 12 – 19 kwietnia 2020 r.

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO – 12 kwietnia

godz.   600    REZUREKCJA – za Parafian

godz.   800    W intencji s. Julianny w 40 rocz. urodzin

godz. 1000 + Jerzego Pietruszkę, Czesława, Lucynę Rosiaków

godz. 1200 + Dawida Trojanowskiego 

godz. 1400 + Antoniego, Stefanię Lechów, Irenę Jończyk, Józefa, Julię Gawędów  

godz. 1700 + Zygmunta Cyzmana w I rocz. śm. – od córki Katarzyny

PONIEDZIAŁEK  WIELKANOCNY – 13 kwietnia

godz.   800 + Stefanię, Stanisława, Jerzego Przybylskich, Stanisława Kucharskiego, Jana Gasińskiego  

godz. 1000 + Zofię. Leona Wojciechowskich, Eleonorę, Franciszka Kempińskich

godz. 1200 + Antoniego, Wiktorię Klikowskich, Władysława Jędraszka

godz. 1400    W intencji Wiesława i Zofii Gosławskich w 40 rocz. ślubu

godz. 1700 + Stanisława, Mariannę, Stanisława, Zygmunta Pomikłych, Janinę, Józefa, Piotra Spaleniaków, Lucynę, Jerzego Kieruzelów

WTOREK –  14 kwietnia

godz.   700 + Jana w 19 rocz. śm., Władysławę Wasielów, Andrzeja Wasiela, Dariusza Dyłę, zm. z rodz. Wasielów i Czyżyckich

godz. 1730 + Jana Szymczyńskiego – od rodziny Włodarczyków

godz. 1800 + Mariannę Jędraszek w 2 rocz. śm.

ŚRODA – 15 kwietnia

godz.   700 + Zofię Skupińską – od sąsiadów

godz. 1730 + Zygmunta w 5 rocz. śm., Helenę, Mirosława Gnypów

godz. 1800    Intencje nowennowe.

CZWARTEK – 16 kwietnia

godz.   700 + Mariannę, Franciszka Bystrzyckich, zm. z rodz. Bystrzyckich

godz. 1730 + Ewę, Marka Kufirskich, Józefa Pędziwiatra

godz. 1800 + Eugeniusza, Ilonę Pęciaków, Tadeusza, Genowefę Marciniaków  

PIĄTEK – 17 kwietnia

godz.   700 + Kamila Pietrzyka – od chrzestnego Grzegorza z rodziną

godz. 1730 + Jacka Grzelaka – od rodziny Stępników

godz. 1800 + Jadwigę Gadomską – od brata Pawła z rodziną 

SOBOTA – 18 kwietnia

godz.   700 + Elżbietę, Edwarda, Janinę Grzybków

godz. 1500    W intencji Anieli i Czesława Stępników w 50 rocz. ślubu

godz. 1730 + Genowefę, Bronisława Rogozińskich, Katarzynę, Władysława Lendów, Danutę, Michała Hutt

godz. 1800    W intencji Joanny i Jerzego Stolarzów w 28 rocz. ślubu  

II NIEDZIELA WIELKANOCNA –  MIŁOSIERDZIA BOŻEGO – 19 kwietnia

godz.   800 + Wojciecha, Jadwigę Bukszyńskich  

godz. 1000 + Danielę, Stefana Buś

godz. 1200    W intencji Jana w 70 rocz. urodzin

godz. 1400    W intencji Zbigniewa i Jadwigi Rezlerów w 40 rocz. ślubu

godz. 1700 + Jana, Jadwigę, Józefa Cyranów, Stanisława, Jadwigę Kaźmierczaków

Wielkoczwartkowe życzenia dla kapłanów

W Wielki Czwartek obchodzimy pamiątkę ustanowienia Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Otrzymaliśmy piękne życzenia od przedstawicieli parafii. Bardzo za nie dziękujemy: Proboszcz ks. Zenon Miksa i Wikariusz ks. Mateusz Wójtowicz

‘’Gdyby nie było sakramentu kapłaństwa, nie mielibyśmy Pana wśród nas. Któż Go złożył tam, w tabernakulum?  Kapłan.

Kto przyjął wasze dusze do społeczności Kościoła, kiedyście się narodzili?  Kapłan. Kto je karmi, by miały siłę do ziemskiego pielgrzymowania? Kapłan. Kto przygotuje je, aby mogły stanąć przed Bogiem, obmywając je po raz ostatni, we Krwi Jezusa Chrystusa?  Kapłan. Zawsze kapłan. A kiedy dusza popadnie w grzech śmiertelny, kto ją wskrzesi do życia. Znowu Kapłan….”

                                                                             Jan Maria Vianney

                                                 Drodzy Kapłani,

                  Wielki Czwartek to dzień doniosły i święty dla całego Kościoła, który dziękuje za Sakrament Eucharystii i Kapłaństwa. Stąd nasze myśli i wdzięczność kierujemy w stronę Naszych Kapłanów.  Jako wspólnota parafialna dziękujemy Chrystusowi za dar Waszego Kapłaństwa, które  jest powołaniem szczególnym. Biblia uczy, że kapłaństwa nikt nie może sam sobie wybrać  (Hbr  5, 1-4). Jest ono niezależnym darem Bożym, konsekwencją usłyszanego głosu  powołania i pozytywnej odpowiedzi człowieka na wolę Boga.

                                                  Czcigodni Kapłani,

           Przyjęty przez Was sakrament Kapłaństwa jest przede wszystkim posługą apostolską. Wyznacza i uzdatnia do misji głoszenia tego, czego Jezus nauczał, a co Kościół wiernie przekazuje. Kapłan uczy w imieniu Chrystusa. Przekazuje prawdę, którą są Jego słowa i sposób postępowania. Dziękujemy Wam Drodzy Kapłani, że w Swojej codziennej posłudze dla nas głosem i sercem, dotykiem i decyzjami uobecniacie jedyną i powszechną naukę, która stworzyła Kościół i gwarantuje szczęśliwe życie wieczne.

           Panie Jezu, błogosław trud Naszych Kapłanów i prosimy Cię, by przyjęty przez Nich Sakrament Kapłaństwa doprowadził Ich do świętości, a nam Ich parafianom którym służą, dał nagrodę w niebie.

                                                                           Szczęść Boże

LIST ARCYBISKUPA GRZEGORZA DO WIERNYCH NA TRIDUUM PASCHALNE I WIELKANOC

Drodzy Siostry i Bracia,

            Przed nami największe w roku liturgicznym Święta: Święta Nadziei – Święta Paschalne. Wielu z Was zadaje pytanie: w jaki sposób je przeżyć? W warunkach epidemii; niemal bez szansy uczestnictwa w liturgii; bez zwyczajnego dostępu do sakramentów; i innych wielkanocnych obrzędów (jak poświęcenie pokarmów); bez wielkiej możliwości odwiedzenia najbliższych – ograniczeń jest wiele, i wszyscy dokoła je powtarzają. Ja jednak – pozwólcie – nie będę się teraz do nich odnosił. Chcę raczej odpowiedzieć na Wasze (nasze) pytanie: JAK przeżyć te Święta? Odpowiem krótkim fragmentem „Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian”. Apostoł pisał ten list tuż przed Wielkanocą roku 57. W 5-tym rozdziale ewidentnie podpowiada swoim adresatom, w jaki sposób mają świętować tę nadchodzącą najważniejszą Uroczystość, i zachęca: Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak więc przeto odprawiajmy Święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu – kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy (1 Kr 5, 6b – 8). W tych czterech zdaniach Paweł zawarł zarówno całe teologiczne przesłanie Wielkiejnocy, jak i najważniejsze elementy jego przeżywania przez chrześcijan.

            Zacznijmy od teologicznego przesłania. Ono wpisane jest najpierw w zdanie: „Jako nasza Pascha został ofiarowany Chrystus”. Słowo „Pascha” ma w języku Pisma Świętego dwa znaczenia. Po pierwsze opisuje ŚWIĘTO upamiętniające Noc Wyjścia/wyzwolenia Izraela z niewoli egipskiej; po drugie zaś oznacza BARANKA, którego tamtej nocy (a potem w każdy jej obchód) zabijano, by go spożyć jako najważniejsze danie świątecznej Uczty, i aby jego krwią pomazać odrzwia swoich domów. To jego krew uratowała Izraela od śmierci, i umożliwiła ucieczkę z Egiptu. Jego krew była więc ceną ich wyzwolenia. Ich Pascha-Święto zrodziła się więc z Jego Paschy-Ofiary. Cieszyli się życiem, za które on (baranek) zapłacił śmiercią.

Św. Paweł wzywa NAS: „Świętujmy!” „Radujmy się!” Oto jest nowy Baranek, Chrystus – Pascha złożona w ofierze za nas. Ucieszmy się WOLNOŚCIĄ (jakież to ważne dla nas słowo!), ofiarowaną nam za cenę krwi/śmierci/ofiary Jezusa Chrystusa. EGIPT (dla każdego z nas znaczy to zapewne coś innego) ZOSTAŁ ZA NAMI. To, co nas niewoliło i uśmiercało, upokarzało, odbierało pokój i przetrącało nadzieję i ochotę do życia – choć wydawało się niepokonalne jak władza faraonów, i niewzruszone jak ich piramidy – okazało się za słabe wobec Miłości i Niewinności pozornie bezsilnego Cieśli z Nazaretu.

            Drugim elementem paschalnej katechezy jest „przaśny chleb czystości i prawdy” – obok baranka to właśnie przaśny/niekwaszony chleb (maca) stanowił główne danie paschalnej wieczerzy. Dlaczego przaśny? Dlatego, że wyzwolenie z Egiptu – choć wyczekiwane przez lata i upragnione – przyszło nagle. Zaskoczyło Izraelitów. Kiedy zostali wezwani przez Boga do wyjścia, okazało się, że nie mają gotowego chleba na drogę: mieli tylko jeszcze niezakwaszone ciasto w dzieżach (zob. Wj 12, 34). Bóg nie czekał, aż się ono zakwasi, a oni sami będą gotowi do drogi. Wyprowadził ich nie przygotowanych – jakby przez zaskoczenie…

Czy nie taka jest właśnie reguła działania Boga? Oferuje nam wolność, choć widzi, że nie jesteśmy na nią przygotowani – jeszcze nie wszystko przemyśleliśmy; nie wszystko rozumiemy; nie ze wszystkim mieliśmy czas się uporać i rozliczyć. Może chcielibyśmy powiedzieć Bogu jak św. Augustyn: „Jeszcze nie dziś! Jutro. Jutro. Za miesiąc”. Bóg nie czeka aż będziemy perfekcyjnie gotowi. Wie, że by się nie doczekał… Noc paschalna zaskakuje nas darem wolności, na którą nie jesteśmy jeszcze przygotowani. Potrzebujemy do niej szybko dorastać, ale już „po drodze” do Ziemi obiecanej.

Może mogliśmy lepiej przeżyć ten Wielki Post; może mogliśmy lepiej wykorzystać czas; może powinniśmy byli więcej czasu spędzić na modlitwie czy na refleksji; może tak naprawdę nie dokonaliśmy jeszcze poważnego rachunku sumienia; nie tylko nie jesteśmy gotowi wyjść z niewoli – może jeszcze w ogóle nie zdążyliśmy jej sobie uczciwie uświadomić. Panu to nie przeszkadza. Pan na szczęście nie czeka. Chce nas wyzwolić teraz. Odwagi!

            I trzeci element Pawłowej katechezy paschalnej: stary kwas. Apostoł nawiązuje tu do żydowskiego zwyczaju przeszukiwania domu przed wieczerzą paschalną w celu znalezienia i usunięcia z domu wszelkiego starego kwasu. Ze świecą w ręku należy przejrzeć wszystkie pomieszczenia, wszelkie szpary i dziury, w których mógłby się znaleźć stary kwas. To czynność głęboko religijna (nie można jej mylić z wiosennymi porządkami…). Towarzyszy jej modlitwa. Na jej zakończenie pobożny Żyd wyrzeka się jeszcze także i tego kwasu, którego nie znalazł czy nie rozpoznał. Odrzucenie „starego kwasu” musi być całkowite.

Obrzęd ten jednak wskazuje na coś jeszcze – co być może w tę, tak inną Wielkanoc – łatwiej do nas przemówi: Otóż, miejscem przygotowania, a następnie przeżycia Paschy jest własny DOM; to z domu trzeba usunąć stary kwas; najlepiej uczynić to w gronie domowników – zapraszając do tej czynności dzieci, objaśniając im jej symbolikę. Dom musi zostać przygotowany na główny obchód Paschy. Pascha w pierwszym Przymierzu była liturgią DOMOWĄ. Najważniejsze święto wiary przeżywano przy domowym stole (a nie w świątyni na solennej liturgii); jego objaśnienie dokonywało się w PRZEKAZIE RODZINNYM.

Oczywiście, dla nas chrześcijan najważniejszym momentem obchodu Paschy jest Wigilia Paschalna, a później Eucharystia w Niedzielę Wielkanocną. Przeżyjemy je jednak zasadniczo w swoich domach – w gronie rodzinnym. To okazja do rodzinnego przekazu wiary, do rodzinnej modlitwy, świadectwa, katechezy. Podobnie jak śniadanie wielkanocne. Nie zaniesiecie w tym roku składających się na nie pokarmów do kościoła na „poświęcenie”. Ale sami je pobłogosławcie! A potem – koniecznie (!) – objaśnijcie najmłodszym ich znaczenie: objaśnienie mięsa (na pamiątkę baranka) i pieczywa (na pamiątkę macy) zaprezentowałem powyżej; ale są jeszcze jajka – symbol nowego życia, i chrzan – przypomnienie gorzkiego smaku niewoli, jest sól – znak misji zleconej nam przez Zmartwychwstałego.

Czy to nie uderzające? Cały poprzedni rok spędziliśmy w naszej diecezji na refleksji nad kondycją rodziny i nad przekazem wiary, jaki się w niej najpierw dokonuje. Czy nie jest tak, że Pan właśnie nas zaprasza, by to wszystko, o czym mówiliśmy zamienić w czyn. Może Pan chce nas uchronić od pustego i teoretycznego gadulstwa, a chce odnawiać nasz Kościół poprzez ożywienie Go w „Kościołach domowych”. Tak. Wiem. Samo to pojęcie „Kościół domowy” zostało przez nas pozbawione mocy. Wydaje się nam albo pobożną abstrakcją, albo nazwą własną zarezerwowaną dla jednego z kościelnych ruchów. A przecież pierwsi chrześcijanie „łamali Chleb PO DOMACH” (Dz 2, 46), a do początku IV w. nie znali innych Kościołów jak „Kościoły domowe” (Domus Ecclesiae). W waszych domowych Kościołach – jestem o tym przekonany – rozstrzygnie się, i to pozytywnie (!) – przyszłość całego naszego Łódzkiego Kościoła. I stanie się to nie za dziesięć czy dwadzieścia lat. Ale dziś! W te Święta!

            I ostatnia myśl, z której chcę wyprowadzić swoje życzenia:

Św. Paweł mówi, iż ostatecznie Jezusowa Pascha rozgrywa się w każdym z nas. To my „przaśni jesteśmy”; i to z nas musi zostać usunięty stary kwas złości i przewrotności. W ich miejsce pojawią się w nas, i zapanują, czystość i prawda. To w nas dokonuje się Pascha/przejście: z niewoli i śmierci do miłości i życia. Ze zła ku Dobru! To jest najistotniejszy wymiar świętowania Wielkiejnocy. Możemy go doświadczyć wszędzie – również nie ruszając się fizycznie z domu. Kto wie, może właśnie – pozostając u siebie – potrafimy się na nim nawet bardziej skupić? Na pewno wspomóc nas może w tym najbliższa i najbardziej konkretna wspólnota „Kościoła domowego”. I tego właśnie – ŹRÓDŁOWEGO – doświadczenia życzę. Niech ono przyniesie ze sobą głęboką radość i „pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł”, i który „ustrzeże naszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie” (por. Flp 4, 7). Właśnie tego życzę: pokoju serca i myśli.

I jeszcze bardzo Wam dziękuję: za Waszą dojrzałość, za Waszą ofiarność, i za nasze bycie razem.

Wasz
+ Grzegorz

Słowa papieża Franciszka na Wielki Tydzień

Na początku wieczornych wiadomości włoskiej telewizji publicznej RAI 1 wyemitowano wideoprzesłanie Ojca Świętego w związku z dramatyczną sytuacją, w jakiej znalazły się Włochy i cały świat na początku Wielkiego Tygodnia. Niech Słowa Ojca świętego ukierunkują nas we właściwym przeżywaniu tego wyjątkowego czasu.

Drodzy przyjaciele, dobry wieczór!

Dziś wieczorem mogę wejść do waszych domów w sposób inny niż zwykle. Jeśli mi pozwolicie, chciałbym z wami porozmawiać przez kilka chwil, w tym okresie trudności i cierpień. Wyobrażam sobie was prowadzących niecodzienne życie w waszych rodzinach, by uniknąć zarażenia. Myślę o żywotności dzieci i młodzieży, która nie może wychodzić, uczęszczać do szkoły, żyć swoim życiem. Zależy mi na wszystkich rodzinach, szczególnie tych, które mają jakieś ukochane osoby chore lub które niestety przeżyły żałobę z powodu koronawirusa lub z innych przyczyn. W tych dniach często myślę o osobach samotnych, którym trudniej jest stawić czoła tym chwilom. A przede wszystkim myślę o starszych, którzy są mi bardzo drodzy.

Nie mogę zapomnieć o tych, którzy są chorzy na koronawirusa, osobach leczonych w szpitalach. Zdaję sobie sprawę z wielkoduszności osób, które się narażają, aby leczyć tę pandemię lub zapewnić społeczeństwu podstawowe usługi. Iluż bohaterów, przez wszystkie dni, przez wszystkie godziny! Pamiętam również, że wielu z nich znajduje się w trudnej sytuacji finansowej i martwią się o pracę i o przyszłość. Myślę także o osadzonych w więzieniach, którym do cierpienia dołącza się lęk przed epidemią, o nich samych i swoich bliskich; myślę o pozbawionych dachu nad głową, którzy nie mają domu, który by ich chronił.

To trudny czas dla wszystkich. Dla wielu, niezwykle trudny. Papież o tym wie i tymi słowami chce powiedzieć wszystkim o swojej bliskości i miłości. Postarajmy się, jeśli możemy, jak najlepiej wykorzystać ten czas: bądźmy hojni; pomagajmy potrzebującym w naszej okolicy; poszukajmy być może przez telefon lub sieć społecznościową osób najbardziej samotnych; módlmy się do Pana za tych, którzy są poddawani próbie we Włoszech i na świecie. Nawet jeśli jesteśmy odizolowani, myśl i duch mogą iść daleko z twórczością miłości. Tego dzisiaj potrzebujemy: kreatywności miłości.

Obchodzimy Wielki Tydzień w sposób naprawdę niezwykły, który ukazuje i streszcza orędzie Ewangelii, czyli bezgranicznej miłości Boga. A w milczeniu naszych miast rozbrzmiewać będzie Ewangelia paschalna. Apostoł Paweł mówi: „Za wszystkich umarł po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał” (2 Kor 5, 15). W zmartwychwstałym Jezusie życie zwyciężyło śmierć. Ta wiara paschalna żywi naszą nadzieję. Dzisiaj wieczorem chciałbym się nią z wami podzielić. Jest to nadzieja na lepszy czas, w którym możemy być lepsi, w końcu uwolnieni od zła i od tej pandemii. Jest to nadzieja: a nadzieja nie zawodzi; to nie jest iluzja, jest to nadzieja.

Jedni obok drugich, w miłości i cierpliwości, możemy w tych dniach przygotować lepszy czas. Dziękuję, że pozwoliliście mi wejść do waszych domów. Uczyńcie gest czułości wobec tych, którzy cierpią, wobec dzieci, wobec osób starszych. Powiedzcie im, że papież jest blisko i modli się, aby Pan wkrótce wybawił nas wszystkich od zła. I wy módlcie się za mnie. Dobrej kolacji. Do zobaczenia wkrótce.

Visit Us On TwitterVisit Us On FacebookVisit Us On YoutubeVisit Us On Instagram